

Wreszcie po sześciu spotkaniach bez wygranej Chemik zdobył trzy punkty. Bohaterem sobotniego spotkania z rezerwami gdańskiej Lechii był Przemek Rembisz, który w 14 minucie zdobył bramkę na wagę zwycięstwa.


Sytuacja Chemika w lidze zaczyna się robić na prawdę dramatyczna. Zawodnicy prowadzeni przez trenera Mariusza Szmita przegrali kolejny spotkanie. Tym razem trzy punkty po słabym spotkaniu z Polic wywiozła Pogoń Barlinek. Wynik spotkania w drugiej połowie otworzył Tomasz Bejuk, zaś kilkanaście minut później gospodarzy pognębił Szymon Matuszewski.


W dzisiejszym spotkaniu rozegranym w Stargardzie Chemik Police przegrał z Błękitnymi 0:2 (0:0). Pierwsze minuty spotkania w wykonaniu Chemika wyglądały obiecująco, policzanie groźnie atakowali zaś zawodnicy formacji ofensywnej ciągle uciekali defensorom Błękitnych. Niestety ostre uwagi trenera Woźniaka oraz groźby zdjęcia z boiska podziałały na gospodarzy mobilizująco. Zawodnicy wzięli się w garść uporządkowali grę i w drugiej połowie zdobyli dwie bramki zapewniające wygraną. Autorem obydwu trafień był Michał Magnuski.

Niestety w kolejnym spotkaniu Chemik Police nie zdobył żadnych punktów.Tym razem trzy oczka zdobyła Cartusia Kartuzy, która wygrała 2:1 (1:1). Wynik spotkania już w 3 minucie otworzył Artur Formela, zaś po 60 sekundach do remisu doprowadził Patryk Baranowski. Niestety w drugiej połowie decydującą bramkę zdobył Arkadiusz Kordyl.
